Blog>>O co chodzi z tymi olejami? Czyli, histora olejów w kosmetyce.

O co chodzi z tymi olejami? Czyli, histora olejów w kosmetyce.

O co chodzi z tymi olejami? Czyli, histora olejów w kosmetyce.

Świadomość, że skórę należy pielęgnować mieli już ludzie starożytni. Początkowo zabiegi te pełniły wyłącznie funkcje ochronne. Bardzo szybko jednak zaczęto wykorzystywać kosmetyki w celach religijnych i dla podkreślenia urody. Produkty pielęgnacyjne chętnie stosowane były nie tylko przez kobiety – równie bardzo o swoją skórę dbali wtedy także mężczyźni. Dziś drogeryjne półki uginają się pod ciężarem różnorodnych naturalnych kosmetyków. Większość z nich naśladuje działanie tych sprzed kilku tysięcy lat. Przenieśmy się w świat starożytnych pałaców, odkurzmy wspólnie sekretne receptury Kleopatry, starożytnych Rzymian i Greków.

Archeolodzy jednogłośnie potwierdzają, że historia prawdziwych kosmetyków, sporządzanych przy pomocy receptur rozpoczyna się w starożytnym Egipcie. Egipcjanie nakładali na ciało mieszaninę olejów i wosków, aby zabezpieczyć skórę przed wysuszeniem gorącymi promieniami słonecznymi. Wielu z nich trudniło się ciężką, wielogodzinną pracą w pełnym słońcu. Stosowane mieszanki zabezpieczały ich przed poparzeniami. Potwierdzają to papirusy medyczne, które przetrwały do dziś. Dało to początek dzisiejszym kosmetykom z filtrami UV.

 

Egipcjanki pochodzące z wyższych klas stosowały kosmetyki przyrządzane z tłuszczów zwierzęcych, olejków i minerałów. Dodane do mikstury zmiażdżone pancerze chrząszczy dodawały miksturze barwnika – w takiej formie wykorzystywały go jako cień do powiek. Wierzono wtedy, że makijaż oczu poprawia wzrok i chroni przed złymi duchami. Nosili go nawet najubożsi mieszkańcy starożytnego Egiptu.

 

Rzymianie głównie wykorzystywali oliwę z oliwek i olej sezamowy. Łącząc chleb, miód, oliwę, wodę różaną, ogórki i świeże soki tworzyli … maseczkę do twarzy, która koiła podrażnioną słońcem skórę i rozjaśniała cerę. Doskonale wiemy, że Rzymianie przykładali dużo uwagi do pielęgnacji ciała – o rzymskich termach mówi się w każdej szkole. Kąpiele wzbogacane były o rozmaite, natłuszczające oleje i olejki eteryczne. To tam zamożne Rzymianki korzystały z odprężających masaży wykonywanych przy pomocy oliwy z oliwek i porcji olejku eterycznego oraz kąpieli w oślim mleku.

W II wieku n.e. pierwszą recepturę na krem z olejem sporządził rzymski lekarz, Galen z Pergamonu. Łączył oliwę z oliwek, wosk pszczeli i wodę rożaną otrzymując tzw. Creomę stosowaną do masażu całego ciała.

 

Greków I Rzymian uważa się także za wynalazców peelingów. Nakładali na skórę oliwę z oliwek, którą następnie nacierali drobnym piaskiem. Metoda ta – z drobnymi modyfikacjami – stosowana jest także dziś.

 

Ameryka Południowa także ma swój wkład w rozpowszechnienie receptur kosmetyków. Aztekowie sporządzali specyfiki złożone z oleju z awokado i jojoby. Kakao, uznawane przez nich jako dar bogów, służyło nie tylko jako napój, ale i baza do maseczek do twarzy.

 

Do dziś przetrwało wiele dawnych receptur.

Łącząc oliwę z oliwek, łyżeczkę oleju rycynowego i świeży sok z cytryny otrzymasz dawny olejek wzmacniający paznokcie.

Jeśli chcesz poczuć, jak starożytni pielęgnowali ciało, możesz skorzystać z receptury, którą przygotowje się aż osiem tygodni. Pół litra oliwy z oliwek wlej do szklanego pojemnika i wsyp garść ziela dziurawca. Zamknij szczelnie pozostawiając w ciepłym miejscu przez 14 dni. Następnie 3 razy, co 2 tygodnie, przelewaj roztwór do nowego naczynia przez sito, a do przecedzonej mikstury dodawaj nową garść ziela odstawiając w to samo ciepłe miejsce. W efekcie końcowym otrzymasz delikatny olejek do pielęgnacji całego ciała, który wykorzystasz po kąpieli zamiast balsamu.

Włosy natomiast nawilżysz pięcioma łyżkami podgrzanej oliwy z oliwek wtartych w od nasady po końce kosmyków. Owiń je ręcznikiem i pozostaw minimum na 20 minut. Po zdjęciu ręcznika umyj włosy jak zwykle, delikatnym szamponem.

 

Dzięki Egipcjanom, Grekom i Rzymianom wiemy, jak ważna jest codzienna pielęgnacja naszego ciała. Mimo tego, że dziś stosujemy różnorodne, nowoczesne kosmetyki, to ich historia sięga kilku tysięcy lat. Zazdrościmy Kleopatrze pięknej skóry, Rzymiankom nawilżonej i odprężonej, po natłuszczonej kąpieli w termach, a Greczynkom lśniących włosów. Stosując naturalne oleje, w XXI wieku możemy sprawić, że nasza skóra, włosy i paznokcie staną się tak piękne jak kobiet starożytnych.

 

Product successfully added to your shopping cart
Quantity:
Total:
There are 0 items in your cart. There is 1 item in your cart.
Total products:
Total shipping:  To be determined
Total:
Continue shopping Proceed to checkout