Blog>>Mówią, że co dobre szybko się kończy.

Mówią, że co dobre szybko się kończy.

Mówią, że co dobre szybko się kończy. I tak właśnie stało się w przypadku naszych pierwszych Warsztatów DIY. Zupełnie jakby to było wczoraj pamiętamy z jaką ekscytacją zapraszałyśmy Was na wspólne zajęcia, a już dziś mijają prawie dwa tygodnie od momentu spotkania w The Messy Head Hospital.

Wczesnym rankiem 19 lutego kroki wiodły nas na ulicę Mikołajską, w samo serce Krakowa, a razem z nami podekscytowanie i ciekawość. I mimo tego, że miałyśmy pełnić tam funkcję nauczycielek chemii, to najbardziej na świecie nie chciałyśmy wprowadzić sztywnej, szkolnej atmosfery. Tajny plan na sukces zakładał połączenie klimatycznych wnętrz The Messy Head Hospital, zabawę przy aromatycznych składnikach i własnoręcznie upieczone ciasta.

Bath Bombs, objawienie i hit ostatnich miesięcy to cudownie musujące w kontakcie z wodą kule dające namiastkę luksusu rodem z najdroższych salonów SPA w naszych własnych łazienkach. Możemy z ręką na sercu napisać, że ich przygotowanie nie wymaga nadprzyrodzonych zdolności i może być źródłem dobrej zabawy.

2.jpg
Fot. Mariola Potępa

3.jpg

Potwierdzają to także przecudowne uczestniczki naszych Warsztatów, które poczuły się znów jak małe dziewczynki bawiące się foremkami w piaskownicy. Z tą różnicą, że piasek zastąpiła mieszanka sody oczyszczonej, kwasu cytrynowego, skrobi kukurydzianej, soli, olejków eterycznych, barwnika i olejów roślinnych. I zupełnie tak samo jak kiedyś, gdy nie chciało się wracać z podwórka, i teraz nie chciały kończyć warsztatów, które trwałyby i więcej niż finalne cztery godziny gdyby nie fakt, że rękom brakowało sił.

4.jpg

5.jpg

6.jpg

Z podziwem i dumą spoglądałyśmy na to, z jaką wprawą odważały składniki, topiły masła i dodawały ulubionych barwników. Oczywiście naturalnych, jakby mogło być inaczej! Fanki pomarańczy i żółci korzystały z oleju marchewkowego lub czerwonej róży, natomiast zielony uzyskiwały przez dodatek olejów z awokado i konopnego.

7.jpg

Formy miały swoje pięć minut, a blasku dodały im świecidełka i brokat.

Od pojemników odeszły tylko na momencik i tylko dlatego, że zapach domowych ciast i herbaty z rozmarynem, imbirem, migdałami i pomarańczą kusił bardziej niż unoszące się w powietrzu aromaty olejków użytych w produkcji.

8.jpg

Mówią, że życie jest sumą naszych spotkań z innymi ludźmi. Patrząc na zadowolone, pełne pasji twarze uczestniczek pakujących swoje ‘bomby’ i upominki od Manufaktury już wiedziałyśmy doskonale, że chcemy uczyć więcej i bardziej. Następne wydarzenia już wkrótce. Aby żadnego nie przegapić, obserwuj nas FB i Instagramie .

9.jpg

Przepis, który posłużył do stworzenia Bath Bombs podczas Warsztatów: pobierz tutaj.

Product successfully added to your shopping cart
Quantity:
Total:
There are 0 items in your cart. There is 1 item in your cart.
Total products:
Total shipping:  To be determined
Total:
Continue shopping Proceed to checkout